Last Night

15 lutego 2016

„Każdy absurd ma także swoja logikę” Kraus, Karl

4 sierpnia 2015

..tak jak melodia ma swoje wspomnienia. Dźwięki ruszające wietrznymi dzwonkami w głębi. Pod skórą. Obrazy stawiające na baczność kręgosłup moralny. Może dlatego w pewnym momencie życia rezygnujemy z niektórych nurtów. Zmieniamy całkowicie lub częściowo, mając w pamięci korzenie, gusta. Gdy w eterze płynie melodia wspomnień, zmieniamy kanał. Gdy na weselu kapela przygrywa „szlagiery”, krytykujemy dobór repertuaru zamiast bawić się w dzikim tłumie, a gdy w drodze playlista wskoczy nieoczekiwanie na wspomnienie, znów jeżą się nawet cebulki.

Czego słucham teraz … ?

okropieństwo

10 lipca 2015

Zastanawialiście się kiedyś, jak ukarać człowieka? Co zrobić, żeby cierpiał? Ale tak naprawdę mocno.. ? Hey mam pomysł! Każcie mu siedzieć przez tydzień w domu i wpisywać dane do Statistica 12.0.. Co Wy na to?? Okropieństwo! Piszę to jako osoba, która odsiedziała połowę wyroku…

Niby fajnie, bo nie musisz się stroić i śpieszyć na pociąg. Wstajesz, o której chcesz.. lub (jak w moim przypadku) o której Twój miałcząco-mrucząco-drapiący budzik zdecyduje „zadzwonić”. Otwierasz zaspane oczy, a tam dwie pary innych świdrują Cię na wylot, jakby chciały powiedzieć „wstałaś już? Już nie śpisz? Świetnie! Nakarm mnie! Wyprowadź mnie na spacer!”. Świt żywych trupów (trupa), przeradza się w historię 1000 i 1 ankiety.. Zwierzaki rywalizują o miejsce na kolanach, a Ty co parę minut wyszukujesz innych stymulantów muzycznych, znudzony/a radiową sieczką (kończą mi się pomysły :( ). I tak, aż.. aż brązowe ślepia znów nie zaczną przypominać o spacerku. Tylko nie waż się wypowiadać tego słowa na głos, jeśli faktycznie nie zamierzasz wychodzić z domu. To równie wielkie okropieństwo i kara, jak przymusowa praca w domu. Cykl powtarza się jeszcze z 2 razy, a w tym czasie stos papierzysk maleje o 20.. może 30, o ile odpowiedzi są konkretne i nie trzeba się zastanawiać nad tym co „poeta/ka” miał/a na myśli. Czy ten krzyżyk oznacza częstość, czy ilość? Jaka jest wyjściowa wielkość? Ile razy dziennie/ tygodniowo/ miesięcznie/ rocznie? A czy jeśli w tym wierszu są dwa krzyżyki, a w kolejnym brak, to powinnam sama decydować czego, ile i jak często???

Horror.

A wieczorem…? Wieczorem.. Po całym dniu wypalania siatkówki masz chęć dobić się telepudłem, ale oczywiści nic ciekawego nie puszczają, a skoro jesteś na bieżąco z nowinkami (nawet kina niezależnego), pozostaje Ci powrót do przeszłości. Nieśmiertelnych kawałków, jak Kolekcjoner, Closer, Siedem, 500 of Summer, Fight Club.. O właśnie.. Fight Club..

Podsumowując. Jedyny pozytyw z dzisiejszego dnia, to fatalna pogoda..

[w odpowiedzi na przezabawny zwiastun "W głowie się nie mieści".
Polecam ;)

https://www.youtube.com/watch?v=p8iZzIg9yos]