„Mądry ustępuje głupiemu.Smutna to prawda;toruje ona głupocie drogę do opanowania świata”M.E-E.

30 kwietnia 2009

Najprostsze rozwiązania są najlepsze. Czyżby? Proste nie oznacza łatwe, przyjemne,  czy do przyjęcia. Prosto postawić pytanie czy wyzwanie, gorzej z odpowiedzią. Może najlepiej byłoby iść rutynowo stałą drogą. Może zaokrąglanie liczb nie ułatwia obliczeń a  komplikuje rozliczenia. Stawia w niewygodnych pozycjach przecinki, nierówne kreski ułamkowe. Można tłumaczyć na cukierkach i łyżeczce, jak dziecku w podstawówce. Można klarownie przedstawić sytuacje trudne. Przesiane pomysły dają bezgrudkową strategię. Diabeł tkwi w równo wielkich cząstkach, gdzieś pomiędzy wahaniem i pewnością o słuszności. Najprostsza bierność przynosi straty. Odwleka w czasie nieuniknione. Szarga nerwy…

Napisz odpowiedź